Analiza podpisanego Porozumienia

Szykuje się święto. We wtorek 26 kwietnia Pani Premier pobłogosławi w Katowicach PGG. Będzie sukces. Przeanalizujemy Porozumienie które stoi u podstaw sukcesu.

 

Preambuła.


Są tutaj umieszczone kluczowe zapisy odnośnie naszej przyszłości. Uzależniają nasze dalsze funkcjonowanie od realizacji biznesplanu. Jako członek Rady Pracowników poznałem biznesplan dokładnie. Nie ma żadnej wątpliwości, że jest to fikcja literacka i wszyscy siedzący przy stole negocjacyjnym zdawali sobie z tego sprawę. Strona społeczna zobowiązała się do współpracy w przypadku pogorszenia sytuacji ekonomicznej. Jest to podstawa do dalszej redukcji płac oraz zamykania kopań. W biznesplanie jest napisane, że w przypadku braku realizacji celu w 2017 roku tzn. braku dochodu z przedsiębiorstwa, muszą być wykonane głębokie ruchy restrukturyzacyjne.

Przedmiot porozumienia.


Zawieszamy prawa do 14 –tej pensji na dwa lata. Pierwsze oszczędności z tego tytułu pokażą się w roku 2017 i to nie do końca. Za 4 miesiące roku 2016 14-ta pensja musi być wypłacona. Co więcej przedłużamy zawieszenie 14 – tki dla administracji artykułem 9 ze znaczkiem 1. Najprawdopodobniej nie można dwa razy pod rząd zawieszać uprawnień pracowniczych. Pracownice administracji już wygrywają sprawy w sądach. Będzie jeszcze ciekawiej. Skończy się na tym, że administracja będzie miała 14-tkę a dołowcy nie.
Siadamy bezzwłocznie do negocjowania Układu Zbiorowego. Ciekawe na czym będzie polegał motywacyjny system wynagradzania ?

Dalsze działania restrukturyzacyjne.

Szybkie łączenie kopalń, zwolnienie 4000 tysięcy ludzi, zmiany schematów organizacyjnych / nieprzemyślane i pod publiczkę dla zaspokojenia żądań związkowców / zapowiadają piękną katastrofę.

Ze smutkiem muszę przyznać, że pod tym dokumentem widnieje tez mój podpis. Niestety, próba pociągnięcia za sobą reszty towarzystwa związkowego się nie udała / poza Związkiem Zawodowym Pracowników Dołowych/. Nasz protest został wykorzystany przeciwko nam. Zrobiono z nas obrońców „Leśnych dziadków", dyrektorów oraz administracji w biurowcu zarządu.
Podpisanie Porozumienia bez uczciwego referendum uważam za hańbiące.